piątek, 10 kwietnia 2015

Na wiosnę zapuszczam wąsy :P


Przed chwilką skończone , spodnie z wąsiastej dresówki dla synka.
Materiał bardzo mi się spodobał, i nie zwracając uwagi na to co mówi dziecko ( a powiedział że, nie chce wyglądać jak turysta z Francji- cokolwiek to znaczy )
kupiłam  1 metr...
Oczywiście z powodu braku czasu na szycie , materiał odleżał swoje w szafie, i gdy nabrał mocy urzędowej zabrałam się za niego...
I pierwsza zasada podczas szycia to... skupienie i jeszcze raz koncentracja...
Zamyślona zaczęłam kroić, i gdy byłam już w połowie zorientowałam się że , wąsy są do góry nogami !!!!
Jestem wściekła na siebie strasznie, ale jak popatrzę na efekt końcowy to myślę że nie jest tak żle..
Może jeszcze dla siebie takie machnę...a co :)


Pa !




środa, 14 stycznia 2015

Ahoj Piraci...czyli Jak zrobić kostium Pirata :)


Bal kostiumowy lub jak kto woli przebierańców to temat na czasie.
Miałam problem z przebraniem dla synka, bo nie chciałam by przebrał się za kolejnego Spiderman-a lub Hulk-a.... Bo takich kostiumów nie brakuje w h&m-ach , i mam wrażenie, że od jakiś kilku dobrych lat nic w tym temacie się nie zmienia...
Więc zanurkowałam najpierw na "Pintereście" , póżniej w szafie i tak powstał pomysł na Pirata.
Nakład finansowy okazał się bardzo mały, bo wszystko co kupiłam to arkusz czarnego brystolu i czerwoną koszulkę w lumpeksie. 
Pasiasty t-shirt uszyłam prędziutko z dziwnej w dotyku dzianiny, którą kiedyś kupiłam na allegro, i uznałam że się nie nadaje do noszenia, a na taki strój jej nie szkoda...
Trupia czacha jest wycięta na ploterze, ale równie dobrze mogłaby być namalowana.



I z takich oto elementów powstał taki oto Pirat :)



Ahoj Piraci !!!






poniedziałek, 12 stycznia 2015

Projekt DYWAN


Podjęłam próbę zrobienia dywanu.
Nie będzie czerwony lecz szaro czarny. Na początek kupiłam po 100 metrów bawełnianego sznurka w dwóch kolorach, i póki co dziergam. Im dalej tym trudniej, bo robótka waży swoje. 
Zobaczymy jak to pójdzie, i czy dotrwam do ukończenia całości...



Planuję zrobić dwukolorowe pasy, które następnie zszyję ze sobą tak by kolory ułożyły się naprzemiennie. 
Zobaczymy, póki co uciekam szyć kostium na bal przebierańców dla synka...

Pozdrawiam :)